sobota, 25 grudnia 2010

Gdy pierwsza gwiazdka sie pojawila...

wystroilismy sie jak nalezy:

i ruszylismy do restauracji, pieknie polozonej nad chwilowo nieobecnym jeziorem i z widokiem na lokalna wieze eiffla:

Zeby przy pomocy swiatecznie ubranej obslugi spozyc wigilijna kolacyjke:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz