niedziela, 19 grudnia 2010

Slonce!

Po 14 dniach pobytu w pochmurnym deszczowym wietnamie wczoraj po raz pierwszy widzielismy slonce! Duuuzo slonca! Co prawda glownie z okien autokaru... ale to juz cos! Na dodatek na koncu autokarowej drogi czekalo na nas Hoi An - miasteczko bardziej turystyczne niz wietnamskie - spokoj, czysto, restauracje, kolorowe lampiony i podswietlane karpie na rzece!!
Poza tym ulice wypelnione sa sklepami z bizuteria, pamiatkami, a ponad wszystko sukniami - wszelkiego typu, koloru, gatunku, a na to wszystko - oferty krawieckie -dowolny wzor, material, tylko sie pozwolic wymierzyc i suknia w dzien lub dwa gotowa! Jako, ze zakupy lubie robic bardzo dokladnie i solidnie... mysle sobie... moze jedz Michal zwiedzac to poludnie... Sajgon, delta Mekongu, Kambodza... wstap po mnie w drodze powortnej :-) 2 tygodnie powinny mi starczyc :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz