Co za dzien! Ile wrazen! Ile przezyc! Slonce wreszcie! Cieplo, plaza, slona woda, piasek we wlosach... a potem... piekne Hoi An popoludniem i wieczorem, lampiony na wodzie, muzyka na ulicach, gry, zabawy, spiewy, kadzidla... drobne zakupy ;-) Ah, slow braknie, moze jutro, tymczasem ujec z dnia dzisiejszego kilka!




Ehhhhh... Jak super! A u nas znowu pada snieg..
OdpowiedzUsuń